4
3

Mięśnie Kegla- jak zaradzić problemowi nietrzymania moczu?

Mięśnie Kegla jest to mięsień łonowo-guziczny, który odpowiedzialny jest za kontrolę i podtrzymywanie dna miednicy oraz pęcherza. To właśnie od stanu mięśni Kegla zależy intensywność odczuwanych doznań seksualnych. Nawet parę minut codziennych ćwiczeń pomoże zmniejszyć ryzyko nietrzymania moczu, czy też całkowicie pozbyć się tego kłopotliwego problemu. Odpowiednio wytrenowane mięśnie poprawiają jakość życia seksualnego, ponadto ćwiczenia pomagają kobiecie szybciej powrócić do formy po przebytym porodzie. Aby treningi dały zadowalające rezultaty, muszą być wykonywane regularnie i prawidłowo.

Jak można ćwiczyć mięśnie Kegla?

Przed rozpoczęciem ćwiczeń mięśni Kegla, dobrze jest najpierw dowiedzieć się, gdzie się one dokładnie znajdują. Do tego celu można przerwać strumień moczu w trakcie wizyty w toalecie. Aby powstrzymać strumień moczu, niezbędne jest napięcie mięśni cewki moczowej, odbytu oraz wejścia do pochwy. Są to właśnie omawiane mięśnie Kegla. Jednakże jest to sposób jedynie na ich zlokalizowanie, a nie ćwiczenia, gdyż mogłyby one prowadzić do powstania zapalenia dróg moczowych. Kiedy już zapoznamy się z lokalizacją mięśni Kegla, będziemy mogli przystąpić do ćwiczeń. Najlepiej je wykonywać codzienne, co ważne, nie zajmują one dużo czasu.

Wystarczy jedynie 5-minutowy trening, abyśmy mogli w znaczący sposób zwiększyć ich siłę. Aby ćwiczyć mięśnie kładziemy się na plecach albo stajemy w delikatnym rozkroku. Następnie napinamy mięśnie Kegla i liczymy do pięciu, po czym je rozluźniamy. W pierwszym tygodniu powtarzamy te ćwiczenia 5 razy dziennie, a w kolejnych 3 razy dziennie, aczkolwiek zwiększamy ilość skurczów. Co ważne, takie treningi możemy wykonać w dowolnym miejscu, w pracy, podczas codziennych czynności domowych czy w trakcie prowadzenia pojazdu. Ćwiczenia są bardzo dyskretne, gdyż ich nie widać.

Mięśnie Kegla a inne problemy zdrowotne

Ćwiczenia tych partii mięśni okazują się niezwykle pomocne na uciążliwy problem nietrzymania moczu, który dotyka zarówno starsze panie, jak i te po przebytym porodzie. Ponadto, słabe mięśnie Kegla doprowadzają także do wielu innych przykrych dolegliwości. Jeśli będą one bardzo słabe wówczas macica, pęcherz moczowy oraz pochwa zaczną się opuszczać. Wtedy będziemy mogli zauważyć najpierw takie symptomy jak: nietrzymanie moczu, brak doznań seksualnych, nawracające zapalenie pęcherza. Dolegliwości nie znikną po jakimś czasie, a będą się potęgowały, a w końcu dadzą groźniejsze komplikacje ginekologiczne oraz trawienne. Słabe mięśnie Kegla oddziałują również niekorzystnie na funkcjonowanie jelit, ponadto deformują się stawy biodrowe. Niekiedy możemy również odczuwać dyskomfort wywołany bólem kręgosłupa. Oprócz tego wiotczeją pośladki, brzuch i uda, a więc stajemy się mniej atrakcyjni.

Problem nietrzymania moczu

Trening mięśni Kegla warto wykonywać nie tylko, aby wzmocnić swoje słabe mięśnie, kiedy borykamy się z problemem nietrzymania moczu, ale również profilaktycznie, chcąc uniknąć kłopotów w przyszłości. Jeśli będziemy wykonywać regularne ćwiczenia, już po 6-12 tygodniach zauważymy ich rezultaty. Ponadto, pamiętajmy również o zmianie trybu życia. Nietrzymanie moczu często towarzyszy osobom otyłym. Zbyt duża ilość tkanki tłuszczowej powoduje nacisk na mięśnie miednicze oraz pęcherz, co utrudnia ich kontrolowanie. Na mięśnie Kegla pozytywnie wpływa magnez, z tego względu powinniśmy go uwzględnić w codziennej diecie.

Znajduje się on w takich produktach spożywczych jak: orzechy włoskie, migdały, kasza gryczana, jarmuż, kakao, kukurydza, banany, ziemniaki. Problem nietrzymania moczu od razu nie zniknie, aby czuć się bardziej komfortowo, możemy używać pewnych wkładek i podpasek, stworzonych dla osób właśnie z tym problemem. Nie podrażniają one skóry i są bardzo chłonne. Ćwiczenia mięśni Kegla są bardzo proste do wykonania i nie zajmują dużo czasu. Efekty, jakie da się dzięki nim osiągnąć, są zadziwiające i niezwykle pomocne. Czasem jednak same ćwiczenia nie wystarczą. Jeśli problem pomimo ćwiczeń dalej się utrzymuje, wówczas warto udać się po pomoc do lekarza.

Show Comments

No Responses Yet

Leave a Reply